Jak zapobiec ociepleniu?

To pytanie jest na ustach wielu polityków uni europejskiej. Globalnego ocieplenia nie da się już prawdopodobnie zatrzymać. Jeśli temperatura w tym stuleciu wzrośnie o 2,5 stopnia, na krawędzi wymarcia znajdzie się 30 proc. roślin i zwierząt na świecie. Blisko 1800 km2 polskiego wybrzeża grozi zalanie - alarmuje DZIENNIK. Dlatego trzeba spróbować spowolnić zachodzące obecnie procesy. Aby zapobiec rozszerzaniu się efektu cieplarnianego należy podejmować działania mające na celu dostosowanie przemysłu, transportu i mentalności społeczeństwa do tego problemu. Jako że w przypadku efektu cieplarnianego największe znaczenie ma dwutlenek węgla, to działania ekologów zmierzają do zmniejszenia emisji tego właśnie gazu. Ważne jest również, aby poprawić efektywność samych elektrowni. Musimy pamiętać, że tylko 35% energii wytwarzanej za spalania węgla jest zamieniane na energię elektryczną, zaś większość z pozostałych 65% ulatnia się w postaci ciepła. Ta bezpowrotnie tracona energia mogłaby być użyta do innych celów, np. wytwarzanie gorącej wody dla przemysłu czy ogrzewania budynków użytkowych tj. biurowców, szklarni itp. Małe kotłownie i elektrownie mogą zaopatrywać w elektryczność i ciepłą wodę do ogrzewanie pobliskie gospodarstwa domowe. Także podatek od nadmiernie zużywanej energii powinien zmusić ludzi do jej oszczędzania. Powinniśmy sadzić więcej nowych drzew w miejsce tych ścinanych. Takimi metodami możemy ocalić jeszcze naszą piękną planete.